Droga Ciapo, zastanawiasz się jak nie płakać przy krojeniu cebuli? Myślisz, że to niemożliwe? A jednak! Wynaleziono skuteczny sposób jak powstrzymać łzy!
Sposób numer 1:
- włóż cebulę do zimnej wody. Tak, droga Ciapo. Do wody. Zimnej.
Pytasz jak długo masz moczyć tą biedną cebulkę? Odpowiedź brzmi - do tej pory, aż uznasz, że czas już na krojenie. Może to być 10 sekund, ale też i 5 minut. Sprawdź. Spróbuj. Zimna woda nie gryzie.
Sposób numer 2:
- żuj gumę. Sposób wyszukany w internetach. Nie wiem czy skuteczny. Zazwyczaj jak gotuję, zapominam o całym bożym świecie (o gumie do żucia też). Ale pomysł jest przedni. Droga Ciapo, sama o tym pomyśl. Oprócz pokrojonej cebuli, będziesz miała zniewalająco świeży oddech. Nic tylko kroić i żuć.
Jeżeli znasz inne sposoby na cebulę, proszę, daj znać w komentarzu :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz